środa, 9 maja 2012

Rowerowo

Mialo byc kulinarnie, ale wczoraj robilam zakupy z tesciowa. Tak mna zakrecila, ze nie znalazlam na polce mleka...
Tak wiec bedzie rowerowo. Na facebooku zalozylam album pt. Toskanskie rowery.
Wklejam kilka fotek, pierwsza z nich zrobilam we wtorek. Moim zdaniem to swietna reklama dla restauracji. Zreszta wlasciciel lokalu widzial, jak robie zdjecie i podszedl do mnie by porozmawiac. Powiedzial, ze wszyscy turysci sie zatrzymuja i robia rowerowi fotografie!

Piekny wiosenny rower w Tonfano

2 komentarze:

  1. Pierwsza i najważniejsza zasada. Zawsze być z teściową w dobrych kontaktach! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kto by pomyślał, że rowery mogą być takie ciekawe. Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia na Piazza Navona w zeszłym tygodniu, bo było piękne zestawienie - grafitowy rower stojący niedbale pod obrazem (również w ciemnych tonacjach) tancerki.

    OdpowiedzUsuń